Nowa niepewna część w niepewnym zadaniu
kto zapamiętał dobrze końcową część tekstu: Piotruś, Julka czy Karol?" Przedtem jednak przeczytaliśmy w tekście zadania: "...dobrze można było rozwiązać. Wszystko tak ładnie składało się i nie było niewyjaśnionych rzeczy".
Wobec tego dzieci kiedyś rozwiązały zadanie logiczne opisane w gazecie i uzyskały dla niego jednoznaczne rozwiązanie. Zatem wykorzystały one problematyczną informację (4) w jakiejś interpretacji. Którą spośród dwóch możliwości przyjęły one - nie wykazuje ani zadanie 62, ani 63; ale z punktu widzenia naszego zadania nie jest to właściwie istotne. Musimy ostatecznie dowiedzieć się jednoznacznie, kto pamiętał dobrze zakończenie zadania.
W rozwiązaniu zadania 62 widzieliśmy, że w przypadku pierwszej interpretacji informacji (4) dobrze pamiętał tylko Karol. Popatrzmy, jaka będzie sytuacja, gdy przyjmiemy drugą interpretację (4).
Oczywiście, pierwsze rozwiązanie zadania 62 jest także teraz słuszne, tak długo, dopóki nie korzysta z warunku (4), do końca pierwszego akapitu. Wobec tego także teraz pozostaje słuszne, że pan. Ludwik Warszawski pochodzi z Góry Węgierskiej, a pan Stanisław ze Śląska.
Informacja (4) stwierdza, że pan Kujawski i pan Slęzacki nie pochodzą ani z Kujaw, ani z Mazur, zatem mogą pochodzić już tylko albo ze Śląska, albo z Warszawy.
To oznacza jednocześnie, że informacja (5) staje się w tym zadaniu zbyteczna, gdyż wiemy, że pan Góralik nie pochodzi z Warszawy.
Pan Slęzacki jednak nie może pochodzić ze Śląska, gdyż wtedy według (1) musiałby mieć na imię Franciszek - a wiemy już, że osobą pochodzącą ze Śląska jest Stanisław. Zatem pan Kujawski pochodzi ze Śląska: pan Stanisław Kujawski pochodzi ze Śląska, a pan Slęzacki z Warszawy.
Pozostały nam dwie osoby: pan Góralik i pan Mazur. Jeden z nich pochodzi z Kujaw, a drugi z Mazur. W przypadku jednego z nich według (1) musi zgadzać się nazwisko i miejsce pochodzenia, przy czym na imię ma on Franciszek; zatem pan Franciszek Mazur pochodzi z Mazur, a pan Góralik z Kujaw.
Tyle okazało się z posiadanego tekstu gazety na podstawie drugiej interpretacji warunku (4). Pozostało otwarte pytanie: który, jeśli chodzi o pana Góralika i pana Slę-zackiego, ma na imię Andrzej, a który Józef (możemy sprawdzić, że obydwie możliwości zgadzają się z posiadanym tekstem gazety). Przejdźmy do czterech wariantów brakującej części:
(I) Pan Ślęzacki nie pochodzi z Kujaw i z Góry Węgierskiej. To także nie jest niczym nowym, gdyż wiemy, że pochodzi z Warszawy. Nadal pozostają dwie możliwości.
(II) Pan Mazur nie jest ani Andrzejem ani Józefem. Teraz to też wiemy: ma on na imię Franciszek. W tym wariancie pozostają także dwie możliwości.
(III) Warszawiak (czyli pan Ślęzacki) nie jest Andrzejem. Pozostaje więc jedyna możliwość: Pan Józef Ślęzacki pochodzi z Warszawy, a wtedy pan Andrzej Góralik z Kujaw.
Czyli: W tym wariancie przy zakończeniu (I) i (II) pozostały dwa rozwiązania zadania (rozwiązanie nie jest jednoznaczne): w przypadku zakończenia (III) istnieje dokładnie jedno rozwiązanie; zadanie można rozwiązać jednoznacznie.
Według tego wariantu znowu Karol pamiętał dobrze o końcowej części tekstu.
Jakkolwiek by dzieci nie rozwiązały w swoim czasie zadanie przeczytane w gazecie, Karol jest tym, który pamięta o tych informacjach, na podstawie których możemy otrzymać jednoznaczne rozwiązanie.
Wobec tego dwa warianty naszego zadania są równoważne z punktu widzenia odpowiedzi, którą trzeba dać na pytanie zadania 62; ostateczny wynik nie zależy od tego, którą interpretację warunku (4) przyjmiemy.
|